wtorek, 3 lutego 2015
Pogrzeb babci w rocznicę śmierci dziadka ... ;-( [*] [*]
Dzisiaj się odbył pogrzeb babci w rocznice mojego dziadka,który też odszedł 3 lutego w 2000 roku ...
Najpierw była msza w kościele i z mamą byłam i reszty rodziny,a potem na pogrzebie na cmentarzu i obiedzie pożegnalnym - "stypą".
Z sobotę na niedzielę śniła mi się pierwszy raz babcia - taka uśmiechnięta stojąca przed domem naszym... A dziś - śpiąc na kanapie u mojej mamy w pokoju przebudzając się i do mnie rzekła: "dobry Bogdan dobry", a ja na to, że ja też pomagałam czy pomogłam... A babcią idąc do kuchni ze mną powiedziawszy: "Ty też..." i lekko chwyciła za moje lewe ramię i uśmiechnęła się lekko spuszczając głowę w dół...
Czuję pustkę, czuję smutek, czuję nadzieję,że będzie lepiej. Spotkamy się kochana babciu i kochany dziadku w niebie SPOCZYWAJCIE W POKOJU moi drodzy kochani dziadkowie,którzy byliście dla mnie więcej niż rodzice. Dziękuję Wam,że mnie wychowaliście i dbaliście o mnie i moją mamę!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz