Jednak dla chcącego nic trudnego i pierwsza rozmowa po latach zostało owocnie zrealizowano ;)
Rozmawiałam,a raczej pisałam z siostrą na fb o ojcu.Sama zaczęła z siebie tę rozmowę choć wiem,że to była dla nas obie bardzo trudna rozmowa! Napisałam jej,że chcę się z nim skontaktować i spotkać się z nim i chciałam jej o tym powiedzieć jak się z nią widziałam.Ale bardzo brakowało mi odwagi ...! No i ona napisała,że z ojcem porozmawia na mój temat,ale i była potem oburzona tą rozmową po kilku rozmowach(pisaniu),choć ja jej się nie dziwię,bo i dla mnie też nie łatwo było!
Ale po kilku dniach napisała czyli odezwała się pisząc,że rozmawiała z ojcem i że mogę do niego napisać na skype i porozmawiać jeśli będę chciała i że nie ma ojciec nic przeciwko temu... A ja to zrobiłam po kilkunastu minutach zastanawiania się i napisałam do ojca na skype i wysłałam mu zaproszenie do kontaktów na skype.
To mnie potwierdził,ale na razie brak odzewu ... Zobaczę co będzie dalej,bo jak pisałam do niego to głupio mi było i nie mogłam myśli i rąk skupić u palców pisząc na tej klawiaturze ... Z jednej strony się bardzo cieszę i to jak,ale boję się co będzie dalej ... ?
Mam nadzieję,że będzie dobrze,bo musi tak być prawda ...?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz