poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Niektórzy oczekują ode mnie zbyt wiele albo po prostu się ze mnie "subtelnie śmieją"...

Zależy mi na niektórych sprawach to poświęcam wiele,a nawet zbyt wiele! Tylko,że tak czy owak popełnię"gafę" co mnie bardzo irytuję!

Jestem przez niektórych spostrzegana jak ograniczony człowiek,to niestety prawda.Bo taka jestem i się tego nie wypieram niestety...!

Ale to nie jest spowodowane przez moje lenistwo tylko przez przypadek "FAS" i to też mi sporo czasu zajęło,żeby u siebie "zdiagnozować" przez siebie choć w papierach mam inaczej sformułowane.

I denerwują mnie osoby,które nie chcą mi dać szansy,żeby mi wytłumaczyć czy pokazać po raz kolejny "coś" tylko machają ręką używając słownych frazesów np."już nieważne" albo głupie aluzyjne uśmieszki między sobą...

wiem,że nie ma ludzi niezastąpionych i są ludzie i ludziska,ale ja to mam w dupie!

Po prostu to nie moja wina,że taka jestem i nie potrzebuję litości,a i też ignorancji społeczeństwa dla mojej osoby! Bo też chcę czuć się potrzebna i doceniana no dobra zauważona ;)

Więcej info na ten temat sobie można poczytać : https://pl.wikipedia.org/wiki/Alkoholowy_zesp%C3%B3%C5%82_p%C5%82odowy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz